|
Russel Hobbs- Wielki a wręcz potęzny goryl. Można się przy nim niezle nabawić strachu. CZrnoskóry wielkolód może wydawać się groźny ale tak naprawde jest baaardzo sympatyczny. Miły ustepuje miejsca w autobusie starszym, dobrze wychowany i doskonale sie wyraża.Ma garderobę do pozazdroszczenia , od smaych wielkich projektantów. W 15 min. potrafi sie przebrac z loozaka w elegancika. Uwielbia spędzać czas z Noodle. Jest osłoną Gorillaz. Gdyby nie on zespół rozszedł by się po 5 dniach znajomości. On zawsze ich godzi a czasem jak trzeba to opieprzy. Poprostu czego tu chcieć więcej? Jest z zawodu Muzykiem, jednak w zespole udziela się na perkusji. Dobrze zna się na sprzęcie. Zawsze ma przy sobie swojego Discmana. LUDZIE!! Widzicie jaka dzisiaj jest DATA!? 06.06.2006!! O TAKA DATA! nie dość ze to znak Szatana to jeszcze... MURDOC SIĘ DOKŁADNIE 40 LAT TEMU URODZIŁ!! Miałam iśc kumpelą do kina na Omen bo dzisiaj wychodzi...:D no ale niestety ona nie zjawiła się dzisiaj w szkole... a szkoda, bo chciałyśmy uczcic święto Murdoc'a.ALe jest jeszcze ALE... mam dzisiaj imieninki i jestem baaardzo zaszczycona. Przez to wszystko jakies 2 godziny temu odbiło mi i... napisałam na swiom brzuchu"Murdoc It's God", krzyż do góry nogami, szpiczaste zęby i wiele wiele innych. Tylko teraz trzeba to jakoś ukryć przed rodzicami :P<lol2>. mam świra na jego punkcie, dlatego niezwracajcie na mnie uwagi<hahaha>
|